Nastał sezon chorobowy. Katar, ból gardła, osłabienie, gorączka mogą powodować niechęć do jedzenia.

Co zrobić, by Dziecko chętniej zjadło posiłek i nabrało sił?

Mam kilka drobnych podpowiedzi, które mogą sprawdzić się i w Waszym domu.

Aromaterapia

Jeśli Dziecko ma zatkany nosek, może odczuwać dyskomfort przy jedzeniu, czy połykaniu. Może mieć zmniejszony apetyt przez ograniczenie węchu. Warto wypróbować aromaterapię przed posiłkiem, by zapachem mięty/ eukaliptusa/ oregano/ majeranku udrożnić drogi oddechowe

Dobór temperatury pokarmu.

Różne dolegliwości sprawiają, że temperatura pokarmu nabiera większego znaczenia. Przy osłabieniu, przeziębieniu, katarze Dziecko może potrzebować cieplejszych pokarmów. Może okazać się, że najlepszym śniadaniem będzie rozgrzewający rosół.

Ból gardła

Może powodować, że przyjemniejsze i chętniej przyjmowane będą pokarmy chłodne, miękkie, łatwe do przełknięcia. Niekiedy przed zjedzeniem głównego posiłku sprawdzają się lekko mrożone owoce, które poprzez chłód obkurczą śluzówkę i minimalizują uczucie bólu.

Dobór rodzaju pokarmu

Warto pamiętać, że na czynność jedzenia zużywamy energię. Dziecko, potrzebując energii na regenerację organizmu, może unikać wydatku energetycznego na przyjmowanie pokarmu. Warto zaproponować odżywcze, znane Dziecku pokarmy, które są łatwe do zjedzenia/ nakarmienia.

Leczenie gorączki

Coraz więcej mówi się o tym, że gorączka (do pewnych granic), to reakcja organizmu, która jest potrzebna do zwalczenia infekcji. Jednocześnie czasami lekkie zbicie temperatury może być potrzebne, do zjedzenia posiłku i nabrania sił.

Podczas choroby warto szukać tymczasowych ułatwień, by Dziecko pomimo złego samopoczucia postrzegało jedzenie jako coś przyjemnego, nie wymagającego nadmiernego wysiłku.

Podobne wpisy